O tym, dla kogo przeznaczona jest terapia rodzinna i kiedy warto wybrać się na nią z dzieckiem, opowiada psychoterapeutyka systemowa Agnieszka Dąbrowska.
Terapia rodzinna to cały czas stosunkowo nieznane terytorium. Dlaczego tak mało się o niej mówi?
Wydaje mi się, że bardzo często już samo hasło “terapia rodzinna” wzbudza w nas niepokój. Przeraża nas myśl o tym, że mielibyśmy usiąść całą rodziną i zacząć szczerze rozmawiać o problemach. Rodzice z dziećmi, małżonkowie między sobą. Taka forma terapii ma jednak ogromny potencjał. Gdy coś się dzieje w rodzinie, zazwyczaj wszyscy jej członkowie to odczuwają.
Z jakimi problemami warto wybrać się na terapię rodzinną?
Na pewno dobrze sprawdzi się w momencie, gdy w rodzinie zachodzi jakaś duża zmiana. Może być związana z traumatycznymi wydarzeniami, jak śmierć, choroba czy rozwód, ale także mniejszymi kryzysami, związanymi z np. przeprowadzką, utratą pracy czy wyprowadzką dziecka z domu. Terapia rodzinna jest też bardzo dobrym narzędziem do rozwiązania długotrwałych konfliktów w rodzinie, nieporozumień, oczyszczenia nieprzyjemnej atmosfery. To też bardzo potężne i dobre narzędzie w przypadku problemów z dzieckiem. Często wysyłamy je wtedy do terapeuty, a tak naprawdę cała rodzina wymaga w takiej sytuacji pomocy.
Dlaczego cała rodzina, skoro to z dzieckiem dzieje się coś niedobrego?
Zachowanie dziecka, młodszego czy też nastolatka, jest często odzwierciedleniem tego, jak funkcjonuje rodzina. Gdy dziecko sięga po używki, może być to reakcją na to, co akurat się w niej dzieje. Może na przykład okazać się, że dziecko w nieświadomy sposób chce w ten sposób uchronić rodzinę przed rozpadem i zbliżyć rodziców do siebie. Terapia rodzinna jest wręcz zalecana, gdy dziecko ma zaburzenia odżywiania, takie jak anoreksja, bulimia czy też zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Wszystkie te sytuacje są bardzo wyczerpujące dla wszystkich członków rodziny. Terapia rodzinna pozwala im się wzmocnić, ale też uczy jak postępować, a czego nie robić wtedy z dzieckiem.
Czyli na terapię rodzinną przychodzimy z poważnymi problemami?
Niekoniecznie. Rodzina jest jak system naczyń połączonych. To, co dzieje się z jedną osobą, wpływa na życie i samopoczucie pozostałych członków rodziny. Takie podejście do rodziny jako do jednego organu to podstawy terapii systemowej, którą najczęściej wykorzystujemy w pracy z rodzinami. Taka terapia niekoniecznie musi zawsze wiązać się z jakąś dużą, kryzysową interwencją. Jej celem może być też na przykład poprawa komunikacji, która jest jednym z największych, o ile nie największym problemem w rodzinach. Często nie umiemy ze sobą rozmawiać, jasno i szczerze wyrażać swoich potrzeb. Terapia systemowa pomaga też wzmacniać więzi między członkami rodziny – małżonkami, rodziców z dzieckiem, między bratem i siostrą. Musimy pamiętać, że rodzina to najważniejsza komórka społeczna dla dziecka, która wpływa na to, jak widzi ono siebie, świat, jak buduje relacje z innymi. Dlatego tak ważne jest, aby dobrze i zdrowo funkcjonowała.
Czym terapia rodzinna różni się od indywidualnej?
Po pierwsze, spotkania są rzadsze, co 3-4 tygodnie. Dzięki temu członkowie rodziny są w stanie przyswoić nowe informacje, które pojawiły się na terapii, zacząć wprowadzać zmiany i obserwować ich efekty. Terapia rodzinna może być prowadzona przez jednego bądź dwóch terapeutów. W przypadku tak złożonego systemu jak rodzina pomaga to lepiej obserwować i analizować złożone relacje, jakie zachodzą między członkami rodziny. Spotkań w obrębie takiej terapii, aby przyniosła widoczne rezultaty, powinny być minimum 10-12.
Czy terapeuta może nam odmówić terapii rodzinnej?
Mimo, że to bardzo dobre narzędzie do rozwiązywania wielu problemów w rodzinie, to tak, taka terapia nie zawsze się sprawdzi. W przypadków aktywnych uzależnień u jednego lub obojga rodziców czy przemocy, niezbędna jest najpierw terapia indywidualna u osoby uzależnionej lub stosującej przemoc. Czasem można prowadzić oba typy terapii równolegle. Również w przypadku, gdy młoda osoba ma problem z odseparowaniem się od rodziców, może okazać się, że potrzebna jest tu nie terapia rodzinna, a terapia par. Głównym problemem w tej sytuacji mogą być bowiem obawy rodziców o to, co stanie się z nimi jako parą, gdy dziecko opuści dom.
Jakie są wady terapii systemowej?
Największym jest logistyka, bo nawet co kilka tygodni ciężko jest czasem zebrać całą rodzinę w jednym miejscu. Mogą pojawiać się też trudności ze szczerą rozmową, rodziców przy dziecku czy też odwrotnie. W przypadku problemów w rodzinie, jej zalety przeważają jednak znacznie nad jej wadami.
Terapeuta rodzinny – gdzie szukać takiego specjalisty?
Warto podkreślić, że terapię rodzinną powinni prowadzić wyłącznie terapeuci, którzy mają ukończone szkolenie psychoterapeutyczne w ujęciu systemowym.
W Poradni MeWell terapię rodzinną prowadzę ja (Agnieszka Dąbrowska) oraz Anna Niziołek. W zależności od potrzeb rodziny spotkania prowadzimy we dwie lub każda z nas indywidualnie.
